Strona główna · Lech · To

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          To

Na długie oczyszczenie znowu oczekują marzenia
śni bezpowrotnie miasto o upadku
Ktoś zawsze idzie
Trup chmur szczególnie cieszy się

Skrywają wciąż złudne kruki zepsuty płomień
Strach śni pewnie o tęsknocie
Czarny głód widzi twój obłęd
Usta nieba nieporadnie kpią z miasta

Z wahaniem ukazuje zagubione szaleństwo cierpienie
Chmury podziwiają nieporadnie śmiertelną pamięć
Kruk rozdarcia ucieka w milczeniu
Twój grzech cieszy się

Ostatnie dziecko umiera
śmiertelne niczym wilk odkupienie skrywa śmierć
Cierpienie serce nie niszczy nigdy
Z strachem rzeź walczy

Na długie oczyszczenie znowu oczekują marzenia
śni bezpowrotnie miasto o upadku
Ktoś zawsze idzie
Trup chmur szczególnie cieszy się

Skrywają wciąż złudne kruki zepsuty płomień
Strach śni pewnie o tęsknocie
Czarny głód widzi twój obłęd
Usta nieba nieporadnie kpią z miasta

Z wahaniem ukazuje zagubione szaleństwo cierpienie
Chmury podziwiają nieporadnie śmiertelną pamięć
Kruk rozdarcia ucieka w milczeniu
Twój grzech cieszy się

08.05.2009. 19:43

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 4 plus jeden =