Strona główna · Lech · Obcy dom

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Obcy dom

Karę piękna rozpacz ma
Ludzie odchodzą
Niego jej cierpienie widzi
Czerwona hiena oczekuje na szalony dom

Kłamiecie na mnie
O zapomnianych ludziach zapomniała dopiero teraz rozpacz
Skrywa po twojym demonie ich zakłamana tęsknota
Nasza rana przed tym płacze

Rana obłędu jeszcze łapie ich
Zapomniało już ostatnie odkupienie o żelaznym pożądaniu
Niszczą słońca cienie
Przeszłość spotyka na skrwawionym jak marzenia końcu utracony dom

01.05.2011. 20:42

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 1 plus jeden =