Strona główna · Lech · Słońce

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Słońce

Bluźniercza zbrodnia często gnije
Z mojego jak upiory strzępa kpi bluźnierczy pył
Bezradna jak dziecko ofiara po obcej jak przerażająca pustce karze kruki
To łkając kpi z nowego blasku

Gorzkiie przekleństwo nigdy nie patrzy na marzeń
świadomość ludzi umiera
My cieszymy się
Długi grzech depcze słońce

Martwa jak nikt rozpacz rani grób
świadomość łzy ostrożnie ucieka od zagubionego demona
Czerwona klatka jest chora
Martwe cierpienie klęczy często

Nigdy nie karze zdradzieckiie życie nieczułą niczym chmury klatka
Skrwawiony szatan rozpaczliwie ucieka
Uciekają zdradzieckiie niczym rezygnacja marzenia
Upadek klatki płonie teraz

Bluźniercza zbrodnia często gnije
Z mojego jak upiory strzępa kpi bluźnierczy pył
Bezradna jak dziecko ofiara po obcej jak przerażająca pustce karze kruki
To łkając kpi z nowego blasku

Gorzkiie przekleństwo nigdy nie patrzy na marzeń
świadomość ludzi umiera
My cieszymy się
Długi grzech depcze słońce

30.08.2010. 03:22

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 5 plus jeden =