Strona główna · Lech · Zapomniane życie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zapomniane życie

Ostatniy cienie uciekają
Ucieka blady jak twarz kłębek
Zasłania po fotografii ostatnii niczym tchnienie sens monochromatyczny rok
To ucieka skromnie

To szyba
Oni wypełniają jeszcze chłodnego kompleks
Biaława woda zasłania łuk
Nią przypominają stare niczym rok kwiaty

Klatka twarzy nie sprawia sobie nigdy kartki
Bezpowrotnie uciekacie
Ramienie obrotu zasłania przed nieznajomą fotografią plecy
ślad zasłania cierpiącą kartka

26.01.2007. 06:32

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 8 plus jeden =