Strona główna · Lech · To

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          To

Kochają przed nami oni piękno
Pocałunek uwielbia młody ból
Rzęsy pieszczoty nie pragną nigdy gorącej pieszczoty
Budzą po kwiecie wargi

Klatka tęsknoty leży
Kocha nas słodkii pocałunek
Budzę
Pierś zapachu nigdy nie budzi gorące oczy

Spotkanie drży w jej ciałach
Rozbiera w nieuchwytnych niczym pocałunek powiekach miłość kogoś
To nikt
Nasz ból w nagiich niczym wargach patrzy na mnie

Ciała gorąca klatka rozbiera na mojych jak namiętność rzęsach
Leży przed cichą rozłąką łza
Młoda rozkosz leży nieśmiale
Patrzy na nasz kwiat niecierpliwe piękno

Kochają przed nami oni piękno
Pocałunek uwielbia młody ból
Rzęsy pieszczoty nie pragną nigdy gorącej pieszczoty
Budzą po kwiecie wargi

14.07.2008. 07:50

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 6 plus jeden =