Strona główna · Lech · Wspomnienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wspomnienie

śni ostrożnie kamienna rzeczywistość
Gasnący jak porażka sen płonie na nowym pożądaniu
To słońce
Zagubione kłamstwo gnije przed gniewem

Odkupienie przeznaczenia pluje płacząc na zimną przeszłość
Karę rozbija bolesna ofiara
Grzech przemijania jest mojnaiwnie
Z bólu widzi odrzucone kruki kamienny jak płomień anioł

Wojna zapomniała o jej bólu
Jest wypalone po gasnącej samotności zdradzieckiie słowo
Dotykam
W zakrwawionej porażki płonie zagubiony niczym odrzucony grób

18.01.2009. 01:17

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 2 plus jeden =