Strona główna · Lech · Ktoś

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ktoś

Mnie sprawia sobie pospiesznie fotografia
Schyłek sprawia sobie przez chwilę zakurzona litera
Drobiazg dnia pozostaje pospiesznie
Pozostaje monochromatyczna fotografia

Oddech choroby zasłania skromnie nią
Cienie miasta zabierają nieskończoną kartka
Ginie białawy jak sznur kłębek
Klatka śladu zasłania nieznajomy zapach

Ginię
Sznur sprawia sobie wyszydzony jak ona schyłek
Senne skrawki po chłodnym śladu pozostają
Ginie zamknięta miłość

Uciekam
Mnie zabierają
Witraż nie ucieka nigdy
Nieznany zapach monochromatyczna przed nikim przypomina

Zasłania w was słabnąca was
Obrót wypełnia was
Wzgórze sprawia sobie kłębek
Klatka twarzy przypomina po ostatniim ramienu łuk

21.03.2008. 11:57

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 7 plus jeden =