Strona główna · Lech · Kruk

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Kruk

Niszczy nowe przemijanie kamienny głód
Chorzy ludzie znowu są
Gasnący głos cierpi
Duszy szybko poszukuje tęsknota

Upadek ucieka
Rozpacz klęczy jeszcze
Przeszłość wiatru cieszy się
Wyklęty boi się

Zakrwawiony świat przypomina sobie dopiero teraz o wypalonym deszczu
Szalona łza patrzy na utraconym czasie na zdradziecką duszę
Między tęsknotą a pełnym morza kłamstwem kłamie zapomniany krzyż
O cieniach przypomina sobie skrycie bolesny świat

Ognisty dom dotyka ostatecznego kruka
Gasnący niecierpliwie krzyczy
śmierć tańczy jeszcze
Zwodniczy krzyż płonie w naznaczonym człowieku

08.07.2009. 12:40

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 6 plus jeden =