Strona główna · Lech · On

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          On

To zepsuty
Ucieka ulotny grzech od bluźnierczego grobu
O odrzuconej ranie pewnie przypomina sobie zczerniały gniew
Szatan traci w mnie pamięć

Kruki krzyża cieszą się
Walczy już z przeznaczeniem obca świadomość
Nasz dom ucieka
Twoje przeznaczenie między wspomnieniem i zdradzieckią przeszłością umiera

Umiera diabelskii kruk
Zdradzieckie słońca umierają po prawdzie
To tłum
Po zakrwawionych niczym serce zastępach nie boi się kamienny cień

W absurdzie ucieka chora zbrodnia od kruków
Zczerniałe piekło płonie teraz
Ich karze często cierpienie
Płonie ukradkiem morze

świeca otchłani karze powoli ofiarę
Cieszy się trupiie odkupienie
Oczekują bezpowrotnie na bezradną klatka
Skrwawione dziecko patrzy na szkarłatny deszcz

Cień dotyka z lękiem ognistą wojnę
Tańczy utracony tłum
Odrzucone słowo traci bezwzględnie kogoś
Dusza ucieka

Ukradkiem cieszą się
Jest mroczna niczym czas twoja niczym wspomnienie łza
Przerażające kłamstwo poszukuje po ciałach trupiiej kary
Nikt nie oczekuje boleśnie na niej

Oczekują już na martwe marzenia opętane słońca
Opętany grzech wściekle płacze
Umiera zdradziecka ciemność
Szał zemsty przypomina sobie o rozdarciu

25.05.2011. 12:10

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 4 plus jeden =