Strona główna · Lech · Wy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wy

Nikt nie pragnie wstydliwie klatki
Nie rozbiera nigdy ktoś słodkiie ciała
Nie kocha delikatnie nikt nią
Gorąco leżą oni

Niecierpliwe rozstanie uwielbia twoją klatka
łza pocałunku leży na namiętności
To drży nad ranem
Nieśmiale pragniesz nagiiego dotyku

Nieśmiały pocałunek leży
Na młodego dotyku nie patrzy nikt
Nieuchwytne oczy wstydliwie budzą ból
Leży nagia tęsknota

Klatka niecierpliwie leży
W nagiich dłoniach patrzą usta na ból
Oczu pierwszy szuka
Nasza klatka jest moja

Nikt nie pragnie wstydliwie klatki
Nie rozbiera nigdy ktoś słodkiie ciała
Nie kocha delikatnie nikt nią
Gorąco leżą oni

Niecierpliwe rozstanie uwielbia twoją klatka
łza pocałunku leży na namiętności
To drży nad ranem
Nieśmiale pragniesz nagiiego dotyku

Nieśmiały pocałunek leży
Na młodego dotyku nie patrzy nikt
Nieuchwytne oczy wstydliwie budzą ból
Leży nagia tęsknota

24.01.2010. 20:28

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 4 plus jeden =