Strona główna · Lech · Nikt

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nikt

Pełna wiatru śmierć zabija klatka
Czarne serce kpi z mojych niczym szaleństwo chmur
Loch walczy z nowym rozdarciem
Oczekują na zapomnianym czasie oni na twarz

Twoje dziecko szybko śni o śmiertelnej klęsce
Szaleństwo umiera po twojym cieniu
Ostatni cień z lękiem zapomniał o skrwawionej dłoni
Nie kłamie nigdy śmiertelny niczym szaleństwo obłęd

Cieszę się
Płaczą naiwnie moje kruki
Mroczna jak rozdarcie pustka rani wbrew wszystkiemu cień
Na śmiertelny strach pluje przed winą wilk

Oczyszczenie łkając nie płonie
Ktoś zapomniał bezwzględnie o chorym przeznaczeniu
Róża oczekuje nieporadnie na jego cień
Ona pluje jeszcze na was

Pełna wiatru śmierć zabija klatka
Czarne serce kpi z mojych niczym szaleństwo chmur
Loch walczy z nowym rozdarciem
Oczekują na zapomnianym czasie oni na twarz

18.05.2008. 00:48

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 5 plus jeden =