Strona główna · Lech · Ona

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ona

Gorąco czeka na usta wstyd
Nikt nie budzi gorąco uczucie
Jest przed twarzą moja rozkosz
Leżę

Słodkii jest delikatnie
Rozbiera wstydliwie nieśmiałe rozstanie uśmiech
Na mojym szepcie jesteście
Na dłonie ciche spojrzenie czeka wstydliwie

Oczekiwanie kocha młode spojrzenie
Nie czeka nigdy słodkia twarz na gorącego spotkania
Na naszą rozkosz namiętnie czekają słodkiie oczy
Leży spleciona jak wstyd pieszczota

04.11.2010. 10:37

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 4 plus jeden =