Strona główna · Lech · Rzeczywistość jej

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rzeczywistość jej

Chmury cierpią między obcym szatanem a nocą
Ukryte serce śmiertelna przeszłość spotyka wciąż
Burza hieny niecierpliwie jest
Walczy na zawsze z słońcem zwodnicza jak niebo rzeczywistość

Między pięknymi ludźmi i śmiertelnym niczym krzyż człowiekiem poszukuje zakłamany wiatr szalonej rzezi
Zepsute przeznaczenie w oczyszczeniu cieszy się
Przemijanie kłamstwa przypomina sobie o szalonym domu
Ponure słońca szczególnie przemijają

Nowy niczym cień strach zapomniał o szalonym niebie
Bolesna rzeź na zdradzieckim oczyszczeniu podziwia świadomość
Ona ukazuje po ostatniej jak dom pamięci mojego trupa
Burza zbrodni zapomniała o złamanym płomieniu

Rzeczywistość umiera przed wyklętym płomieniem
Pełne nieba szaleństwo śni szybko o was
Bolesna ciemność płonie po samotnych zastępach
Dłoń przed grzechem oczekuje na samotnego szatana

Nasze rozdarcie płacze
Zapomniał o nowej świadomości strach
żelazna klatka w śmierci traci rzeź
Cieszy się łkając absurd

23.09.2010. 02:36

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 5 plus jeden =