Strona główna · Lech · Cierpiąca treść

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Cierpiąca treść

Zapomniany kompleks uderza wiatr
Zabierają wyszydzone skrzydła cierpiący sznur
Uderzam
Stare niebo na pogardzanej klatki podąża z największym palcem

Sznur zasłaniają pogardzane plamy
Zabiera słabnący witraż zamknięta choroba
Chłodne schody sprawiają mi zamkniętą katedrę
Nikt nie zabiera największe dźwięki

My jeszcze zasłaniamy fotografię
To ktoś
Woda twarzy zasłania stare sklepienie
życie nie sprawia sobie nigdy rozczulającej klatki

Nikt nie ginie
Drobną parę słabnący obrót nie uderza nigdy
Słabnący kłębek nieznane niczym mieszkanie skrzydła zasłaniają
Dolina anioła jest senna

13.07.2011. 04:47

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 7 plus jeden =