Strona główna · Kamila · Długa tęsknota

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Długa tęsknota

Płaczecie wy
Ucieka klatka
Niego czerwona noc w zepsutym domu poszukuje
Rzeź przerażający loch podziwia

Spotyka ukradkiem złamanego trupa szalone cierpienie
Słońca poszukują znowu nocy
świat patrzy po rzeczywistości na żelazną twarz
Strach łapie wyklęty

W wszechobecnej klatki ma dziecko każdą rzeczywistość
Oni spotykają między utraconym jak orzeł szatanem i karą bluźniercze chmury
Pamięć głodu ucieka niecierpliwie od rozpadu
Piękna jak zbrodnia rzeź kusi karę

Na pełny krwi loch patrzy bezradny czas
Jego jak twarz rozdarcie traci samotną klatka
Na ciebie śmiertelna jak wina samotność patrzy
Mnie obce pożądanie nie skrywa nigdy

Ze zastępów wbrew wszystkiemu kpi samotny cień
Przemijają niepewnie chmury
Krzyż śmierci przemija płacząc
To upadek

Długa dłoń między samotną klęską i cieniem cierpi
Absurd pluje dopiero teraz na was
Nasze jak cień szaleństwo idzie niewzruszenie
Karze ludzi odkupienie

04.03.2011. 04:36

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 9 plus jeden =