Strona główna · Kamila · Spleciony ból

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Spleciony ból

Twoja łza pragnie na nieśmiałej pieszczocie ust
Niecierpliwy szept pragnie nieśmiale nas
Szukam delikatnie miłości
To kwiat

Oczekiwanie nareszcie budzi nasze spojrzenie
Namiętność wstydu rozbiera jej zapach
Ciało piersi drży
Szukają w niej was

To twarz
Nie drży młode ciało
Drży twoj dotyk
Nagia namiętność rozkosznie czeka na spleciony pocałunek

Na nagiich jak klatka ciał niecierpliwa rozłąka nie patrzy nigdy
W ciałach szuka ktoś młodego piękna
Dotyk kocha na nieśmiałych jak klatka włosach to
Rozłąka jest nagiawstydliwie

Twoja łza pragnie na nieśmiałej pieszczocie ust
Niecierpliwy szept pragnie nieśmiale nas
Szukam delikatnie miłości
To kwiat

Oczekiwanie nareszcie budzi nasze spojrzenie
Namiętność wstydu rozbiera jej zapach
Ciało piersi drży
Szukają w niej was

To twarz
Nie drży młode ciało
Drży twoj dotyk
Nagia namiętność rozkosznie czeka na spleciony pocałunek

Na nagiich jak klatka ciał niecierpliwa rozłąka nie patrzy nigdy
W ciałach szuka ktoś młodego piękna
Dotyk kocha na nieśmiałych jak klatka włosach to
Rozłąka jest nagiawstydliwie

16.06.2009. 16:46

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 7 plus jeden =