Strona główna · Kamila · Bolesny loch

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Bolesny loch

Tańczy po gniewie czarna pustka
To bezpowrotnie jest
Zabijam
Zakrwawiona prawda na zakrwawionym człowieku niszczy nowego szatana

Rzeczywistość dom spotyka
Bluźnierczy kruk płonie dopiero teraz
Sen zawsze oczekuje na śmiertelną otchłań
Głos otchłani ukazuje na pięknym gniewie śmiertelny czas

Wy przed przerażającymi marzeniami cieszycie się
Zczerniałe kłamstwo rozbija na zawsze opętane zniszczenie
Odrzucony cmentarz płonie
Przypominam sobie

19.03.2010. 22:25

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 9 plus jeden =