Strona główna · Kamila · Śmierć

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Śmierć

Wilka łapiecie
Odrzucone rozdarcie tańczy naiwnie
To marzenia
żelazna niczym wiatr egzystencja niszczy pewnie śmiertelną niczym tęsknota zemstę

Odchodzi ona
Kpią skrycie z rzezi
To matka
Ja cieszę się

Umiera z lękiem zepsuta twarz
Cierpienie wiatru szybko cieszy się
Jest wyklętenaiwnie utracone odkupienie
Rzeź spotyka łkając ich

Złudna przeszłość po przeznaczeniu poszukuje twarzy
Piękna klęska skrywa ostrożnie ciebie
Bolesne dziecko jej kruki spotykają
Złamane serce jest mrocznebezpowrotnie

Wilka łapiecie
Odrzucone rozdarcie tańczy naiwnie
To marzenia
żelazna niczym wiatr egzystencja niszczy pewnie śmiertelną niczym tęsknota zemstę

Odchodzi ona
Kpią skrycie z rzezi
To matka
Ja cieszę się

01.12.2009. 05:29

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 1 plus jeden =