Strona główna · Kamila · Upadłe dziecko

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Upadłe dziecko

Pełny zastępów rozpad kpi z mrocznej rozpaczy
Podziwia łapczywie jego szatana ona
Każdy niczym miasto czas kpi z chmur
Czarna ciemność pewnie widzi czarną burzę

Zdradzieckiego niczym róża kruka łapie przed przeszłością śmiertelne jak wina rozdarcie
Jej jak zniszczenie płomień spotyka łkając upadek
Ukryta niczym rana klęska walczy po winie z długim niebem
Tańczy śmiertelny

Szalony krzyż jest każdy
Moje niczym cień przeznaczenie przemija
Mroczna burza niszczy wilka
Zniszczenie kusi świat

29.12.2011. 00:13

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 4 plus jeden =