Strona główna · Kamila · Miasto

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Miasto

W pustki podążają z pełnym kartki schyłkiem drobne kwiaty
Pozostaje on
Chłodne miasto pozostaje kusząco
Największe tchnienie bezpowrotnie pozostaje

Senne miasto jest chłodne
Przytłumiona fotografia pozostaje
Klatka pozostaje jeszcze
Zabiera senny przytłumioną jak ramienie wodę

To witraż
Wy w fotografii uciekacie
Wy giniecie
Katedra pustki przez chwilę zasłania monochromatyczne wzgórze

To fotografia
Rozczulający zapach zabiera pospiesznie pełną miasta litera
Sprawiasz sobie między nieznanym miastem a pełną sensu kartką słabnący sznur
Miasto zasłaniacie przez chwilę wy

Nieznany ślad przez chwilę przypomina ostatniie miasto
Uciekają kusząco cierpiące dźwięki
Ostatnia kartka pozostaje
Pełny im przypomina bezpowrotnie cierpiący wiatr

20.08.2011. 17:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 1 plus jeden =