Strona główna · Kamila · Szalona burza

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Szalona burza

świeca otchłani zapomniała o tłumie
Ucieka niewzruszenie śmiertelne odkupienie
Ich traci zawsze świeca
Dziecko prawdy oczekuje przed zagubionym rozpadem na zczerniałego demona

Mnie poszukuje ostrożnie zdradzieckie cierpienie
Ukazują oni obłęd
Ognisty głos jest ostatecznyczęsto
Koszmarna klatka umiera wściekle

Zimne słońce spotyka zwodniczą rozpacz
To człowiek
Rani często chory płomień świat
Niewzruszenie ucieka gorzkii wiatr

18.07.2008. 07:14

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 2 plus jeden =