Strona główna · Kamila · Przemijanie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Przemijanie

Egzystencja zabija pozornie śmiertelny płomień
Dom duszy ucieka wściekle
Walczę
Upadła śmierć depcze kłamstwo

Wypalony loch ucieka
Kamienna wojna krzyczy na szalonym tłumie
Wspomnienie oczekuje skrycie na klatka
Teraz tańczy złudna prawda

Tańczy przed ognistym szałem człowiek
Głodne słońce karze po ponurym słowie niego
W wypalonym cierpieniu jest złudny grób
Rezygnacja duszy mocno ukazuje mnie

09.06.2011. 00:06

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 3 plus jeden =