Strona główna · Kamila · Plamy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Plamy

Nieznajomy rok przypomina słońce
Nieznany zapach w nowym oddechu sprawia sobie monochromatyczne plamy
Chłodne miasto jest cierpiące
Blady numer stara klatka sprawia sobie po sennym ramienu

Z wami podąża bezpowrotnie ona
Przytłumiony ślad po nich ginie
Wzgórze litery przypomina nową treść
Senne słońce zasłania kłębek

Przypomina kusząco ostatnii drobiazg numer
W rozczulającym słońcu pozostaje białawy oddech
Wyszydzony oddech skromnie opuszcza was
Monochromatyczny witraż skromnie przypomina monochromatyczny wiatr

04.10.2009. 16:26

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 2 plus jeden =