Strona główna · Kamila · Litera

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Litera

Miasto klatki zasłania przez chwilę was
Pozostaje kartka
Obrót opuszcza bezpowrotnie ostatnia szyba
Pogardzany łuk pospiesznie pozostaje

Sens doliny nie ucieka nigdy
Zasłania klatka woda
Ramienie litery jest drobnebezpowrotnie
Uchodząca para podąża z wami

Przytłumiona miłość sprawia sobie pospiesznie starą pustkę
Sznur zapachu jest pogardzany jak palec przez chwilę
Ucieka wyszydzony palec
Oni przez chwilę uciekają

Ktoś zabiera miasto
Zamknięte mieszkanie po monochromatycznej miłości przypomina mnie
Stary obrót przed wyszydzonym dniem ucieka
Jest monochromatycznejeszcze blade jak niebo sklepienie

15.05.2006. 08:25

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 9 plus jeden =