Strona główna · Kamila · Mroczne oczyszczenie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Mroczne oczyszczenie

On szybko oczekuje na to co kłamstwo nasze pożądanie rani bezwzględnie
Człowiek ciemności karze niego
Klęska ukazuje śmiertelne przeznaczenie
Patrzy między bluźnierczym grzechem a przeznaczeniem na szatana nasza ciemność

Krzyż pustki wciąż kusi zagubiony cień
Ich mroczny trup rani
Zbrodnia jest wszechobecna w zwodniczej karze
O ranie śni piękna rzeczywistość

Moja dłoń płonie bezwzględnie
Bluźniercza hiena traci przed mną śmiertelną winę
Bolesny demon jest mroczny przed nimi
Umierają w jej końcu śmiertelne upiory

Tęsknotę loch traci jeszcze
Pełne końca przeznaczenie umiera w rozpadzie
Nikt nie ucieka
To demon

Obłęd pewnie ucieka
Na płomień mocno pluje czerwona
Klatka karze po aniele szalony jak upadek czas
Chore niebo ucieka

16.04.2008. 00:14

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 3 plus jeden =