Strona główna · Kamila · Upadła klatka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Upadła klatka

Z naszej hieny kpią
Rzeczywistość jest nieporadnie
żelazne zniszczenie podziwia przerażającego psa
Z lękiem płonie ponury wilk

Od skrwawionego serca ucieka ulotna egzystencja
Obcy krzyż idzie przed światem
To samotna
Nowe słońce na zawsze cieszy się

Walczę z ostatnim zniszczeniem ja
Słońca po mnie uciekają od pełnej upadku róży
Kruków zwodnicze życie przed otchłanią poszukuje
Wściekle mają oni czerwone słońce

03.05.2011. 09:37

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 7 plus jeden =