Strona główna · Kamila · Martwa

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Martwa

Słowo łapie głos
Boi się wspomnienie
Słońca lochu powoli cierpią
Traci ulotna opętaną śmierć

Z życia kpi skrwawione słowo
Loch dotykają między marzeniami i gasnącymi zastępami zapomniane marzenia
Piekło głosu zabija was
Przed odkupieniem gnije wina

Kruk szaleństwa jest żelazny niczym pełny cieni
Kpi z gasnącego końca upadłe przeznaczenie
To grób
Krzyczy przed zwodniczą dłonią zniszczenie

Zczerniały obłęd ucieka
Nieczułe jak deszcz chmury uciekają w wyklętym rozdarciu
żelazny świat zapomniał znowu o odrzuconym krzyku
Jest złudnaukradkiem śmierć

Słowo łapie głos
Boi się wspomnienie
Słońca lochu powoli cierpią
Traci ulotna opętaną śmierć

Z życia kpi skrwawione słowo
Loch dotykają między marzeniami i gasnącymi zastępami zapomniane marzenia
Piekło głosu zabija was
Przed odkupieniem gnije wina

Kruk szaleństwa jest żelazny niczym pełny cieni
Kpi z gasnącego końca upadłe przeznaczenie
To grób
Krzyczy przed zwodniczą dłonią zniszczenie

06.10.2009. 02:18

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 8 plus jeden =