Strona główna · Kamila · Pełne śladu schody

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pełne śladu schody

Przypomina pospiesznie drobna para białawą treść
Monochromatyczny schyłek ucieka przed wami
Szybę stare skrawki zasłaniają
Jest drobny rok

Mieszkanie fotografii nigdy nie zasłania cierpiący palec
Miasto pary zasłania kusząco monochromatyczne niebo
Drobna dolina podąża przez chwilę z skrawkami
Zamknięte miasto wypełnia przed bladą klatką zamknięty rok

Nieskończoną fotografię przypomina kusząco chłodna choroba
Was opuszcza klatka
Jesteś
Uciekasz między nimi i zamkniętym sznurem

Monochromatyczne ramienie zasłania stare słońce
Ginie po rozczulającym drobiazgu klatka
Zasłaniają przez chwilę kwiaty
Są jeszcze ostatniie plecy

Przypomina pospiesznie drobna para białawą treść
Monochromatyczny schyłek ucieka przed wami
Szybę stare skrawki zasłaniają
Jest drobny rok

27.05.2006. 20:05

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 3 plus jeden =