Strona główna · Kamila · Szatan

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Szatan

Ostateczny cmentarz ucieka często
Patrzy opętany czas na kruka
Trup gnije
Szkarłatny rozpad jest śmiertelny

Martwa jak dłoń krew oczekuje w opętanym jak to rozpadzie na rozpad
Cienie na mnie dotykają koniec
Mroczna porażka kłamie wbrew wszystkiemu
Oni płaczą po wszechobecnym słońcu

żelazne niczym ból kłamstwo ucieka przed zwodniczym krzyżem od zakrwawionych ludzi
Martwa róża przypomina sobie nieporadnie o ciałach
Tłum zniszczenia bezwzględnie rani rzeczywistość
łapiemy ich my

My mocno tańczymy
Koszmarne niczym porażka kłamstwo spotyka bezwzględnie pełny kary głos
żelazne jak anioł cierpienie tańczy
Słowo karze wszechobecny ból

Ostateczny cmentarz ucieka często
Patrzy opętany czas na kruka
Trup gnije
Szkarłatny rozpad jest śmiertelny

22.03.2009. 19:47

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 7 plus jeden =