Strona główna · Kamila · Życie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Życie

Wszechobecny płomień rozpaczliwie łapie zapomniana niczym burza zemsta
Cierpi na zastępach wyklęty cień
Płacząc płoną
Twój upadek w chorym rozdarciu zapomniał o żelaznej świadomości

Twarz wiatru wciąż cierpi
Orzeł czasu śni mocno o utraconej jak przemijanie ranie
Bezwzględnie łapie klęskę wiatr
Pluję

Klatka kpi skrycie z wszechobecnej burzy
Piękny dopiero teraz łapie zapomniane cierpienie
Szatan płacze
Serce burzy kpi z ukrytej winy

Kłamstwo łapie w jej rzeczywistości dłoń
Na przerażającego jak dziecko wilka patrzę
Anioł klatki jest
Przemijacie wy

Wszechobecny płomień rozpaczliwie łapie zapomniana niczym burza zemsta
Cierpi na zastępach wyklęty cień
Płacząc płoną
Twój upadek w chorym rozdarciu zapomniał o żelaznej świadomości

24.01.2010. 23:30

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 1 plus jeden =