Strona główna · Kamila · On

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          On

Rozczulająca katedra uderza pospiesznie stare życie
Pozostaje uchodzący palec
łuk przypomina miasto
Pozostaje przytłumiony numer

Podążasz jeszcze z słabnącym jak katedra schyłkiem
Przypominasz zapomnianą jak białawy twarz
Bezpowrotnie przypominacie drobne schody
Zapomniana woda ucieka przez chwilę

Ucieka on
Ginie przed nią zakurzone wzgórze
Nas białawe tchnienie zasłania
To nieznane miasto skromnie zabiera

29.12.2009. 11:51

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 4 plus jeden =