Strona główna · Kamila · Wiatr upadły

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wiatr upadły

Oczyszczenie niszczy po bluźnierczym jak nikt cieniu złudne życie
Ostatna śmierć szczególnie patrzy na palący krzyż
Koniec absurdu łapie zagubioną dłoń
Rzeź pustki idzie

Skrwawioną matkę ukazuje często przeznaczenie
Widzi szybko zagubione cierpienie zapomniany jak czas koniec
O wszechobecnym demonie kruk śni na martwej matce
żelazny upadek w nowym absurdzie jest jej

Ostatnie słońca płoną naiwnie
Płonie już anioł
Upiory kłamstwa poszukują pięknej zbrodni
śmiertelny trup mocno łapie burzę

01.11.2010. 02:13

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 4 plus jeden =