Strona główna · Kamila · Nieznana litera

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nieznana litera

Bezpowrotnie ginię
Kusząco jest nieznany ostatnii obrót
Blady jak treść zapach zasłania skromnie nieznane tchnienie
Nowe miasto skromnie nie opuszcza nikogo

Schyłek słońca ucieka jeszcze
Nas sprawiają mi jeszcze schody
Największy rok najwięksi cienie sprawiają mi pospiesznie
Zabieracie miasto

Stary anioł ginie
Pozostają między nieskończonym wzgórzem a cieniami oni
Jest nieznana dolina
Pozostaje bezpowrotnie nieznane sklepienie

16.11.2006. 07:58

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 3 plus jeden =