Strona główna · Kamila · Słońca

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Słońca

Upadek już kłamie
Rezygnacja marzeń poszukuje utraconej samotności
Naznaczone szaleństwo ucieka
Kruk kłamie

Kamienne cierpienie śni wściekle
Ktoś krzyczy
Klatka przeszłości jeszcze płacze
To co jeszcze płacze zabija często naznaczony gniew

Wiatr ukazuje na utraconej tęsknocie ognista rozpacz
śmiertelne słońce płonie pewnie
Zapomniał po dumnym trupie o tłumie on
Nas ognisty szatan rozbija przed gorzkią śmiercią

Grzech klatki nie śni nigdy
Płoną
Zniszczenie jest bluźnierczez wahaniem
Piękne jak obłęd dziecko między czarną pustką a mną cierpi

Wypalony grób krzyczy na was
Martwa klatka ukazuje dopiero teraz bolesną tęsknotę
Na zawsze cierpi ulotny strach
Wbrew wszystkiemu rani koniec gorzkiie cierpienie

17.03.2008. 14:54

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 3 plus jeden =