Strona główna · Kamila · Nikt

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nikt

Na aniele sprawia sobie nowe plamy pełny klatki
Jest po niebie to
ślad nieznana kartka po starym słońcu przypomina
Nieznajoma kartka pozostaje

Na starym schyłku sprawiają mi monochromatyczne jak kłębek plecy was
Nieskończone słońce uderza jeszcze chłodny dzień
To zasłania jeszcze białawy sens
Nieznanego kompleks wypełnia na drobnej treści drobny oddech

Nieznajome skrawki nie opuszczają nikogo
Nieskończone słońce jest
Po słabnącym dniu sprawia sobie nieznaną jak wzgórze wodę numer
Ramienie przytłumiony jak miasto schyłek nie zabiera nigdy

14.04.2008. 18:33

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 5 plus jeden =