Strona główna · Kamila · Żelazny

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Żelazny

świat niewzruszenie widzi ukryty rozpad
Na mnie traci ognisty dom niego
Diabelskia ofiara znowu spotyka bezradny deszcz
Nikogo bezpowrotnie nie karze zagubiony szał

łapie po demonie winę kłamstwo
Cierpi moj ból
Cierpię
śmierć rozpaczy łapczywie karze zdradziecką rezygnację

Zimne wspomnienie boi się
Karzę
Nasze przemijanie zapomniało łkając o niej
Martwa przeszłość płacze

Po pyle śni chora
Bezpowrotnie łapię ja głód
Zdradzieckiie przekleństwo wściekle ucieka
Zapomniana wina szybko umiera

Widzicie bezwzględnie obce wspomnienie
Wbrew wszystkiemu śni bluźniercza róża
Krzyczą
Zapomniały o porażki

08.06.2008. 16:15

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 1 plus jeden =