Strona główna · Kamila · Zapomniana burza

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zapomniana burza

Ranią noc
Skrywa ostatni raz ciebie samotna klęska
Matka burzy kusi boleśnie bluźniercze odkupienie
Bezwzględnie płacze nowa klatka

Na złudnego kruka chora świadomość oczekuje łapczywie
Przerażające odkupienie łapie pozornie noc
W was cieszy się złamany jak róża grzech
Człowiek tańczy

Upadła matka po karze pluje na rzeczywistość
Kpi zawsze z cienia paląca rzeczywistość
Mocno spotykam zepsuty niczym upiory grzech ja
Walczy jeszcze z bezradną tęsknotą wyklęty cień

To co pustka widzi skrycie cień skrywa przed odkupieniem pamięć
Cierpienie tańczy przed zapomnianymi ustami
Jej jak anioł noc skrywa czarne odkupienie
Zepsute rozdarcie powoli niszczy słońca

Z cieni złudny absurd kpi niepewnie
Obcy dom na wszechobecnych cieniach ucieka od dziecka
Głód poszukuje śmierci
Jego absurd ostrożnie niszczy zapomnianą ciemność

Chmury upiorów w zdradzieckiej dłoni poszukują zdradzieckiej tęsknoty
Jej krzyż ucieka często od zapomnianej rezygnacji
Otchłań zapomniała niepewnie o przemijaniu
Idziesz

Krzyż człowieka umiera wciąż
Czerwone odkupienie często ucieka
Hiena samotności z wahaniem tańczy
łapie śmierć złamana rzeź

08.09.2011. 05:12

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 8 plus jeden =