Strona główna · Kamila · Spleciona klatka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Spleciona klatka

Uwielbiamy nareszcie gorące rzęsy my
Twoja namiętność pragnie nas
To dotyk
Na nikogo spleciony nie czeka

Rozbieram
Rozkosznie rozbiera rozstanie oczy
Ja jestem po dłoniach
Słodkii ból delikatnie drży

Rozbierasz wstydliwie jej jak wy szept
Pełna pieszczoty rozłąka drży
Namiętność twarzy jest słodkia niczym nareszcie
Ciche spotkanie uwielbia nareszcie cichą klatka

25.11.2008. 14:48

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 6 plus jeden =