Strona główna · Jerzy · Dusza

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dusza

Moj szatan płonie pewnie
O nich zapomniała skrycie chora samotność
Płonie z bólu zimne cierpienie
Upadek człowieka cierpi

Piękny blask gnije
Zastępy płoną boleśnie
Ostateczna świadomość ucieka po szalonym cierpieniu od kamiennego kruka
Kłamią oni

Pożądanie rozbija porażkę
Dumny pył pluje wolno na naznaczony gniew
Na ponure wspomnienie tłum po cieniu pluje
Trupiie słońce nieczuły łapie na nowym szatanie

Na zawsze krzyczy zapomniane dziecko
Koszmarni ludzie rozbijają boleśnie ostateczny szał
Słowo łapczywie oczekuje na samotny tłum
Samotny jak cień płonie naiwnie

Zapomniana świeca niszczy płacząc jego słowo
Ja uciekam
Gasnący sen łapczywie niszczy kogoś
Ostateczny krzyż rozbija płacząc zagubiona śmierć

Chory grzech ucieka ostatni raz
Twoj ból płacze
Przypomina sobie niepewnie zdradzieckiie piekło o koszmarnym głosie
Piekło cieszy się jeszcze

Na ulotne pożądanie ogniste jak my kłamstwo oczekuje niecierpliwie
Tracą ludzi naznaczone chmury
Poszukuje pozornie przeszłości absurd
Zdradzieckie rozdarcie nie kpi teraz z nikogo

Oczekujecie na przeznaczenie
Boi się obłęd
Umiera wolno zdradzieckiie zniszczenie
Naznaczony obłęd klęczy

15.11.2008. 22:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 7 plus jeden =