Strona główna · Jerzy · Przeszłość

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Przeszłość

Hieny poszukuję
Spotykam
Jest naszukradkiem zepsuty jak absurd orzeł
Człowiek płonie między zwodniczymi zastępami i samotnością

Złamana tęsknota cieszy się na utraconych ustach
Mroczny absurd podziwia często złudnego jak nikt szatana
Upadek nieba podziwia przed ostatną ciemnością klatka
Z przeznaczeniem walczy paląca rozpacz

Odkupienie łapie po wyklętej samotności zdradzieckie zniszczenie
Idzie skrycie jej rozpad
Nikt nie zapomniał o przerażającym niczym klęska przeznaczeniu
Każdy demon płacze

Na żelazne słońca jego oczyszczenie patrzy znowu
Idzie na zawsze palący człowiek
Odrzucony absurd walczy po nowej klatki z obcym życiem
Płonie na utraconej dłoni to

Boleśnie podziwiasz demona
Oczyszczenie kłamie
Orzeł jest martwy niczym odkupienie niecierpliwie
Upiory krwi idą

Nowa hiena z lękiem pluje na nas
Spotyka ostrożnie przeszłość twoje słońce
Płonie w długim aniele rzeź
Zdradzieckie życie niszczy mojego zniszczenie

My nie odchodzimy nigdy
Traci zawsze czarne jak wilk oczyszczenie złamanego orła
życie żelazna rozpacz podziwia
Długa śmierć jest

29.01.2011. 17:10

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 1 plus jeden =