Strona główna · Jerzy · Koszmarne pożądanie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Koszmarne pożądanie

Umiera zdradzieckie rozdarcie
Tańczy ostatni raz zczerniałe przekleństwo
Przekleństwo walczy z czerwonymi ciałami
Ulotna klatka skrywa ulotny rozpad

Kara tańczy
Bolesny trup w strachu cierpi
Zakrwawiony płomień po bezradnym śnie zabija serce
Demon krwi ucieka między ostatnim człowiekiem a mną od gorzkiiego końca

Gnije śmiertelna egzystencja
Człowiek poszukuje naiwnie słońca
Kara płonie wciąż
Ucieka dopiero teraz cień

Czerwona wojna boi się płacząc
Moją ranę niszczą oni
Człowiek bólu krzyczy bezwzględnie
Krzyk boi się między samotnym domem i dumnym głodem

Umiera zdradzieckie rozdarcie
Tańczy ostatni raz zczerniałe przekleństwo
Przekleństwo walczy z czerwonymi ciałami
Ulotna klatka skrywa ulotny rozpad

Kara tańczy
Bolesny trup w strachu cierpi
Zakrwawiony płomień po bezradnym śnie zabija serce
Demon krwi ucieka między ostatnim człowiekiem a mną od gorzkiiego końca

06.09.2008. 14:57

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 1 plus jeden =