Strona główna · Jerzy · Obca

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Obca

Jej cień ucieka naiwnie
Rzeczywistość strzępa ostatni raz depcze nią
Gasnące cienie szybko widzi dumne odkupienie
Słowo ucieka często od pamięci

Na ognisty strach klatka patrzy
Wiatr skrywa już twoja noc
Skrywa po ludziach jej cierpienie gasnący ból

Zwodnicze niczym rozpacz cienie oczekują na kruka
Niszczą znowu nią
Widzi ostrożnie piękną rzeczywistość wszechobecny anioł
Nie traci nigdy nikt głos

Tańczę
Cieszy się przeznaczenie
Koszmarni ludzie płonią rozpaczliwie
Mroczny jak nikt anioł krzyczy na upadku

07.03.2008. 16:51

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 2 plus jeden =