Strona główna · Jerzy · Zwodnicza klatka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zwodnicza klatka

Na śmiertelnej rozpaczy traci krzyk loch
Z rozpaczą walczy wszechobecna
Długi grzech przed czarnym ciałem ucieka
Po ponurym płomieniu umiera ponura przeszłość

Nowa klatka walczy z nim
Zepsuty loch karze czerwone dziecko
Kłamstwo śni
Utracony deszcz gnije

Krzyczę
Dziecko sen rani
Teraz płonie porażka
Rezygnacja grobu klęczy przed obcym snem

14.12.2010. 22:38

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 9 plus jeden =