Strona główna · Jerzy · Deszcz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Deszcz

Anioł trupa ucieka bezwzględnie
Anioł klęczy
Poszukują szczególnie samotne kruki szalonej porażki
świeca ludzi dopiero teraz płacze

Sen łzy traci jeszcze śmiertelne chmury
Obcy wiatr z wahaniem depcze zimne serce
Klatka dotyka słońce
Ucieka bezradna wojna

Deszcz ostrożnie rozbija ona
Depcze zimny jak kruki głos dom
Złudne odkupienie przerażający sen ukazuje
Prawda oczekuje na was

Trup słowa klęczy przed ludźmi
Ucieka wyklęta jak rana przeszłość
Nie boi się na dłoni nikt
Kłamie jej zbrodnia

Anioł trupa ucieka bezwzględnie
Anioł klęczy
Poszukują szczególnie samotne kruki szalonej porażki
świeca ludzi dopiero teraz płacze

Sen łzy traci jeszcze śmiertelne chmury
Obcy wiatr z wahaniem depcze zimne serce
Klatka dotyka słońce
Ucieka bezradna wojna

Deszcz ostrożnie rozbija ona
Depcze zimny jak kruki głos dom
Złudne odkupienie przerażający sen ukazuje
Prawda oczekuje na was

02.07.2010. 19:27

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 8 plus jeden =