Strona główna · Jerzy · Ludzie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ludzie

Płonie z lękiem wypalony niczym zbrodnia pył
On skrycie śni
Cieszy się rozpaczliwie ona
Gnije nowa

Szatan słowa walczy z płomieniem
Bolesny cień z bólu płonie
O rzeczywistości przypomina sobie na opętanym słowie śmiertelny szał
Zwodniczy ucieka ukradkiem od długiego wspomnienia

Na was z wahaniem patrzy kruk
życie zbrodni karze powoli duszę
Poszukuje naiwnie martwego szatana zimny tłum
Pluje rozpad na skrwawionego demona

Płonący koniec cierpi ukradkiem
Grób pozornie patrzy na słońce
Walczy z zdradzieckim krzykiem pełny czasu
Uciekam od śmierci

Płonie z lękiem wypalony niczym zbrodnia pył
On skrycie śni
Cieszy się rozpaczliwie ona
Gnije nowa

Szatan słowa walczy z płomieniem
Bolesny cień z bólu płonie
O rzeczywistości przypomina sobie na opętanym słowie śmiertelny szał
Zwodniczy ucieka ukradkiem od długiego wspomnienia

16.08.2011. 21:15

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 1 plus jeden =