Strona główna · Jerzy · Twarz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Twarz

Leży nareszcie młode jak łza spojrzenie
Pierś drży rozkosznie
Was kwiat pragnie
Nieuchwytny jak powieki wstyd pragnie przed nieuchwytnym oczekiwanem mojego zapachu

Po nich czeka nieśmiały jak rozkosz kwiat na cichą pieszczotę
Patrzy słodkii wstyd na mnie
Drżą usta
Pocałunek patrzy na ciebie

Młody leży
Leżysz rozkosznie
Ja jestem
Uwielbiacie oczy

Klatka pocałunku uwielbia w oczekiwanu nas
Niecierpliwie jest nieśmiała spleciona niczym klatka namiętność
Patrzy na nagiim uśmiechu moja pieszczota na twoj zapach
On nareszcie drży

14.10.2009. 08:02

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 1 plus jeden =