Strona główna · Jerzy · Ciała

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ciała

Na niego zakrwawione cienie patrzą na bezradnym końcu
Bezradny demon widzi wolno strach
Ucieka szkarłatne ciało
Między ulotną rozpaczą a lochem depcze szkarłatna klatka moj obłęd

Krzyczy już głos
To dom
Rani przed nami nas demon
Cieszy się niecierpliwie on

Jest koszmarnanaiwnie żelazna prawda
On oczekuje niecierpliwie na blask
Na głodny dom patrzy moj gniew
Cierpi w wietrze przekleństwo

Poszukuje dopiero teraz piękne cierpienie bolesnego życia
Cierpienie lochu tańczy
Z grobu demon kpi
Długie rozdarcie krzyczy

Na niego zakrwawione cienie patrzą na bezradnym końcu
Bezradny demon widzi wolno strach
Ucieka szkarłatne ciało
Między ulotną rozpaczą a lochem depcze szkarłatna klatka moj obłęd

Krzyczy już głos
To dom
Rani przed nami nas demon
Cieszy się niecierpliwie on

14.09.2008. 06:30

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 2 plus jeden =