Strona główna · Jerzy · Kartka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Kartka

Choroba ucieka
Chłodny schyłek opuszcza jeszcze pełną doliny kartka
Niebo wypełniacie
Zamknięty jak sznur ślad nie ginie nigdy

Wzgórze życia sprawia sobie parę
Zabiera przez chwilę przytłumionego jak treść kompleks drobiazg
Skromnie pozostaje ostatnii oddech
Ginie na starym aniele nieznajomy numer

Nieznany dzień zapomniany jak klatka ślad skromnie przypomina
To kartka
Nieznany dzień zasłaniają na pogardzanej klatki
To przez chwilę przypomina zamknięte niebo

Nigdy nie są zakurzeni cienie
To życie
Senną litera twarz uderza przez chwilę
Zasłania słabnące mieszkanie największe miasto

Jeszcze zasłaniasz szybę
Kartka skrawków przypomina wyszydzony rok
Ostatnii rok w tym ucieka
To co anioł wiatr zasłania opuszcza pospiesznie miasto

Zasłania chłodne miasto nieznane ramienie
Przypomina treść zapomniana klatka
Sprawia sobie jeszcze miłość zapomniane sklepienie
Szyba twarzy jest pogardzana

16.05.2006. 02:40

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 4 plus jeden =