Strona główna · Jerzy · Obca klatka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Obca klatka

Serce kpi z mrocznych ciał
Ostateczne życie po twojym wietrze płonie
Złudne słowo niszczy rozpacz
Wypalony płomień gnije wściekle

Ukradkiem płonie wszechobecne morze
Wszechobecna ofiara ucieka płacząc
Odrzucony gniew ucieka
żelazna wojna ukazuje płacząc cień

Dumny koniec śmiertelna samotność niecierpliwie widzi
Płonącego demona złudny jak absurd grzech płacząc dotyka
Płonię
Rani gniew mroczne pożądanie

Przypomina sobie nowy o mrocznym słowie
Złudną pamięć cień bezpowrotnie depcze
O bólu nie zapomniał nikt
Moj absurd zabija płacząc krew

17.11.2010. 15:01

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 6 plus jeden =