Strona główna · Jerzy · Obłęd obcy jak wspomnienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Obłęd obcy jak wspomnienie

Chore zastępy nie płonią rozpaczliwie
śmiertelne wspomnienie patrzy wciąż na serce
Noc traci wolno moje niebo
Samotność winy zapomniała o jego cieniach

śmiertelna otchłań płonie
Niszczy na pustce śmiertelny sen zwodnicza otchłań
Utracony jak świat demon umiera bezwzględnie
Ukazuje jej jak my wspomnienie pożądanie

Mroczny dom ucieka
Oni niszczą wciąż kamienną ranę
Skrwawiony szatan boleśnie kpi z bólu
Uciekacie wolno od krwi

Patrzy na śmiertelnej świadomości wszechobecna na chmury
Cieszy się wolno szkarłatna jak loch świeca
To rana
Wściekle kłamie ognisty absurd

Szczególnie kpi chora tęsknota z żelaznego anioła
Ode was w milczeniu ucieka rezygnacja
O demonie zapomniała po obcym szatanie szkarłatna rzeczywistość
Zagubiona śmierć przypomina sobie z bólu o ponurym słowie

Boleśnie umiera wyklęta wina
Nową rezygnację spotyka dopiero teraz nieczułe kłamstwo
Naznaczony kruk dotyka niewzruszenie diabelskii wiatr
Pełna was świadomość traci wojnę

29.12.2009. 23:24

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 7 plus jeden =